Kwiecień był znakomitym miesiącem dla małoformatowych sklepów. Sprzedaż wzrosła tam o 2,4 proc. w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku. Stało się tak głównie za sprawą kwietniowych upałów, które „nakręciły” sprzedaż zimnych napojów i lodów.

Polska Izba Handlu, która skupia właścicieli małych sklepów poinformowała, że całkowite obroty sklepów małoformatowych wzrosły wprawdzie o 2,4 proc. w stosunku do kwietnia 2017 r, ale w porównaniu z marcem były jednak niższe o 4,7 proc.
Wielkanoc nakręciła sprzedaż w marcu
Za gorsze wyniki w kwietniu w ujęciu miesięcznym, odpowiada w dużej mierze Wielkanoc, która jak zwykle spowodowała lawinę zakupów (głównie w piątek i sobotę tuż przed świętami) czyli w marcu. Dwa dni świąteczne przypadły natomiast na kwiecień, tak samo, jak okres poświąteczny, kiedy zwykle robimy mniej zakupów. Z tego powodu w ostatnim miesiącu zanotowano spore spadki sprzedaży głównie artykułów spożywczych (wydatki na nie były prawie o połowę niższe niż w marcu).
Z danych CMR wynika, że gorzej niż w marcu sprzedawały się również wina, likiery oraz mocne alkohole, m.in. czyste wódki, których wartość sprzedaży spadła o 9% w porównaniu z marcem.
Ciepły kwiecień napędził sprzedaż piwa i zimnych napojów
Kiedy przyszła fala upałów w sklepach małoformatowych przybyło amatorów lodów i napojów chłodzących. W kwietniu kupujących lody było o ok. 20 proc. więcej niż w marcu, a kupujących wodę o 35 proc więcej. Najwyższe wzrosty odnotowały jednak lody - w kwietniu br. liczba paragonów, z tą kategorią była osiem razy wyższa niż w marcu i ponad dwa razy wyższa niż w kwietniu ubiegłego roku. Typowe dla ciepłych miesięcy mnóstwo drobnych impulsowych zakupów widoczne była nie tylko we wzroście liczby transakcji, ale też w średniej wartości paragonu. W kwietniu 2018 r. w sklepach małoformatowych wydawaliśmy na zakupy średnio 13,56 zł, czyli o około 9 proc. mniej niż w marcu i o 1 proc. mniej niż w kwietniu 2017 r.
Zakaz handlu pomaga sklepikarzom
W kwietniu 2018 r. przez cztery z pięciu niedziel obowiązywał ustawowy zakaz handlu. Z danych CMR wynika, że te przepisy na razie nie wpłynęły specjalnie na tygodniowy rozkład sprzedaży w sklepach małoformatowych. W perspektywie całego kanału sklepów małoformatowych udział niedziel w obrotach nie zmienił się w porównaniu z ubiegłym rokiem i nawet w tygodniach z ograniczeniem sprzedaży wynosi ok. 9 proc.