Maj okazuje się pracowity dla ratowników w naszym regionie. Przez pierwsze 15 dni maja ratownicy interweniowali przy urazach, wywrotkach, tonięciu jednostek pływających oraz zabezpieczali imprezy na wodzie (łącznie ponad 600 godzin działań społecznych).

Długi, majówkowy weekend okazał się pechowy dla żeglarza, który podczas schodzenia z jednostki na brzeg doznał urazu kolana. Ratownicy po dotarciu na miejsce zdarzenia (wyspa Lipowy Ostrów) unieruchomili kończynę oraz przetransportowali poszkodowanego do miejsca przekazania Zespołowi Ratownictwa Medycznego, skąd trafił do iławskiego szpitala.

Ratownicy zostali zadysponowani także do wywróconej jednostki pływającej w zatoce Rudnia na wysokości miejscowości Skitławki. Ze zgłoszenia wynikało, iż załoga łodzi ma znajduje się w wodzie i tonie. Gdy ratownicy dotarli na miejsce zdarzenia, osoby poszkodowane oraz jednostka znajdowały się na brzegu. Po kontroli akwenu i wykluczeniu innych ewentualnych zdarzeń, zawrócono jednostkę do bazy. Kilka godzin po powrocie ratowników wpłynęło kolejne zgłoszenie o wywrotce jednostki pływającej dokładnie w tym samym miejscu . Zadysponowano łodź N101 wraz z ratownikami, którzy po dotarciu w rejon zgłoszenia współpracowali wraz z zespołami Straży Pożarnej. Na akwenie nie odnaleziono żadnej jednostki pływającej, ponadto warunki atmosferyczne nie wskazywały na prawdopodobieństwo wystąpienia wystarczająco silnego wiatru, do spowodowania wywrotki łodzi. Ratownicy pozostali na miejscu zdarzenia do momentu potwierdzenia przez Straż Pożarną tego zdarzenia jako fałszywego.

Podczas Lotniczej Majówki w Iławie ekipy ratownicze  na 5 łodziach ratowniczych  i 5 stanowiskach na brzegu, dbały o bezpieczeństwo uczestników imprezy. Ratownicy zabezpieczali zamkniętą strefę pokazów dynamicznych.  Pragniemy podziękować wodniakom za wyrozumiałość związaną z uciążliwościami w przemieszczaniu się tego dnia po naszym jeziorze! W trakcie trwania imprezy, ratownicy otrzymali zgłoszenie o wywróconej łodzi na wysokości miejscowości Szałkowo. Po dotarciu na miejsce zdarzenia, okazało się że doświadczona załoga  sama była w stanie podnieść wywróconą łódź. Nikt nie wymagał pomocy.

Tonący rower  wodny postawił na nogi Drużynę WOPR  w Zalewie. Na  J. Ewingi, w Wyniku tego zdarzenia, pasażerowie  pospiesznie opuścili jednostkę  i dopłynęły do najbliższego pomostu. Ratownicy, którzy dotarli na miejsce zdarzenia, zabezpieczyli tonący sprzęt rekreacyjny oraz odholowali ją do przystani. W tym zdarzeniu nikt nie został poszkodowany