Im więcej śpimy, tym bardziej jesteśmy wydajni w pracy, a to w końcu przekłada się na większe zarobki. Takie wnioski płyną z badań, jakie przeprowadził prof. Matthew Gibson z Williams College oraz Jeffrey Shrader z University of California.

Po mniej więcej siedmiu nocach, kiedy śpimy tylko po sześć godzin, nasza praca jest tak samo mało wydajna jak w przypadku osób, które w ogóle nie spały przez jedną noc- podkreślił Gibson. -Właściwa ilość snu, czyli 7-9 godzin na dobę sprawi, że lepiej będziemy sobie radzili z zawodowymi obowiązkami, a to wcześniej czy później przełoży się na nasze zarobki- dodał. Jeśli będziemy regularnie odpowiednio długo spali, łatwiej też nam będzie odczytywać emocje innych osób, a to ułatwi pracę wielozadaniową a także współpracę w zespole.