Wracamy do sprawy zatrzymania 61-letniego mieszkańca Biskupca, który wraz z 25-latkiem z Lubawy dokonał licznych kradzieży na terenie naszego powiatu. Przypomnijmy: mężczyźni w grudniu ubiegłego roku włamali się do domu wójta gminy Biskupiec.

źródło: Nowe Miasto dla Was (www.nowemiasto.dlawas.info)

Łupem sprawców padło mienie o wartości przekraczającej łącznie 73 tysiące złotych - czytamy w komunikacie policji. - Śledczy ustalili, że po włamaniach sprawcy skradzione mienie w postaci biżuterii, zegarków, sprzętu elektronicznego, zakopywali m.in. w lesie, część natomiast udało im się sprzedać. Część utraconego mienia została odzyskana i już trafiła do pokrzywdzonych.

Wcześniej asp. Bartłomiej Smarz z KPP w Nowym Mieście Lubawskim potwierdził nasze informacje, że 61-latek i jego młodszy kolega byli sprawcami włamania do domu wójta gminy Biskupiec w grudniu ubiegłego roku. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem oraz usiłowania kradzieży z włamaniem dokonywanych w okresie od 2012 roku. Obu może teraz grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu 61-latek najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Wobec młodszego z mężczyzn prokuratur zastosował dozór policji. Śledczy nie zakończyli pracy w ich sprawie i ustalają, czy zatrzymani mężczyźni na swoim koncie mają również inne przestępstwa.


Jak już informowaliśmy wcześniej, 61-letni mieszkaniec Biskupca odbywał już karę pozbawienia wolności. Jerzy S. w latach 90-tych dopuścił się porwania dziecka biznesmenowi z Torunia. Mężczyzna... obciął dziecku palec, który wysłał do rodziców i zażądał okupu. Za ten czyn odbył karę więzienia, ale został wypuszczony po kilku latach za dobre sprawowanie i wrócił do Biskupca opiekować się matką.