Dziś w godzinach porannych oficer dyżurny iławskiej policji został poinformowany o śladach krwi na jeden z klatek schodowych w bloku w Iławie.

Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce potwierdzili zgłoszenie. Ślady krwi prowadziły do jednego z mieszkań. Jednakże pomimo kilkukrotnego dzwonienia i pukania, nikt nie otworzył drzwi. W związku z tym wezwano Straż Pożarną, która poprzez otwarte okno dostała się do mieszkania. Na łóżku leżał zakrwawiony mężczyzna z raną głowy. Niestety 52 letni mieszkaniec Iławy już nie żył. Na miejscu policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają okoliczności śmierci mężczyzny. Policja bierze pod uwagę różne hipotezy.

[AKTUALIZACJA]
Mężczyzna, którego ślady krwi znaleziono na klatce schodowej okazały się Krzysztofa Kamińskiego! Były trener i tenisista stołowy, który był także związany z Jeziorakiem Iława zmarł. 

Rodzinie i znajomym Pana Krzysztofa składamy wyrazy współczucia i łączymy się w bólu.