- Ksiądz Dariusz Olejniczak złożył wczoraj na ręce papieża Franciszka prośbę o przeniesienie do stanu świeckiego - czytamy na stronie Archidiecezji Warszawskiej. Pochodzący z Lubawy ksiądz Olejniczak był jednym z antybohaterów najnowszego filmu braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu".

Tomasz Sekielski w swoim filmie ujawnił, że ksiądz Dariusz Olejniczak, mimo bycia skazanym za wykorzystywanie nieletnich dziewczynek i zakazu pracy z dziećmi, po wyjściu z więzienia odprawiał m.in. rekolekcje dla dzieci.

W filmie "Tylko nie mów nikomu" ukazana jest scena, w której ks. Dariusz odprawia rekolekcje dla dzieci w parafii św. Józefa w Malborku. Ponadto pojawia się Zosia, która opowiada jak w wieku 7 lat była molestowana przez Olejniczaka. Rodzina dziewczynki wspomina, że gdy sprawa wyszła na jaw, ksiądz został przeniesiony na inną parafię.


W 2012 roku został skazany na dwa lata więzienia za przestępstwa seksualne wobec dzieci. Jak informuje "Głos Lubawski" po odbyciu kary, Olejniczak przyjeżdżał do Lubawy i nawet odprawiał msze.

W niedzielę 12 maja (dzień po premierze "Tylko nie mów nikomu") duchowny złożył prośbę o przeniesienie do stanu świeckiego. Prośba adresowana jest do papieża Franciszka.

- Ksiądz Dariusz Olejniczak, po złożeniu prośby na ręce kard. Kazimierza Nycza, opuścił dotychczasowe miejsce pobytu w seminarium misyjnym w Warszawie - czytamy w oświadczeniu Archidiecezji. - Odchodząc wyraził skruchę i zapewnił że będzie w pełni współpracował z organami państwowymi.

Film "Tylko nie mów nikomu" dostępny jest na YouTube. Link poniżej: